O mnie

O mnie

Projektuję i buduję od 20 lat, najpierw jako architekt, potem także jako stolarz. Zawsze szukam lepszych rozwiązań i lepszej drogi. A że nie zawsze mogłem wcielić w życie wszystkie swoje pomysły, założyłem własną prototypownię, Projekt Farma. Tu, na Podlasiu, rodzą się pomysły na nowe produkty i usługi, które testuję, rozwijam i wypuszczam w świat.

Kacper Strzelczuk, portret

Co mnie napędza.

Mam słabość do rzeczy zrobionych porządnie, takich, które naprawdę odpowiadają na potrzebę, dla której powstały. Nie wypuszczam niczego, czego sam nie chciałbym mieć u siebie albo zobaczyć u rodziny i przyjaciół. Zależy mi, żeby to, co robię, miało sens i realny efekt, a nie tylko ładnie wyglądało. Najbardziej cieszy mnie moment, w którym ktoś korzysta z mojego budynku, mebla albo produktu, czuje się z tym dobrze i nie wyobraża sobie już bez tego życia.

Cztery materiałowe kafle symbolizujące cztery nogi Kacpra: drewno (Wytwórnia), beton (Architektura), woda (Morze) i nowa technologia (Blog)

Dlaczego cztery nogi.

Architektura
Drewno
Morze
Pisanie

Architektura, drewno, morze i pisanie trzymają mnie w równowadze: raz projektuję, raz buduję rękami, raz wypływam między ludzi, a raz po prostu myślę na głos. Dzięki temu nie tkwię cały dzień przy komputerze ani bez końca w warsztacie. Mocno utożsamiam się z tym, co tworzę, więc nie umiem oddzielić projektanta od stolarza, sternika i piszącego. A każda z tych nóg trzyma najmocniej wtedy, gdy są przy niej ludzie, bo to z nimi i dla nich chce mi się to wszystko robić.

Poza pracą.

Poza pracą żegluję, rysuję, buduję i ciągle się czegoś uczę. Cenię ludzi, dobre rozmowy i wspólne tworzenie, bo sam zrobisz niewiele, a razem naprawdę dużo. Jaram się nowymi technologiami, tymi, które dopiero nadchodzą i zmieniają nasz świat. Na myśl o wielkich wyzwaniach serce bije mi szybciej, zwłaszcza gdy stoją za nimi ludzie z odważnym planem, którzy go dowożą. Jeśli to brzmi jak ktoś, z kim chciałbyś pogadać albo popracować, to dobrze trafiłeś.

Pogadajmy →