03 / Morze

Na jachcie łapię oddech.

Jestem sternikiem. Pływam po to, żeby poznawać ludzi, nowe miejsca i odkleić się od ekranu. To moja przeciwwaga dla warsztatu i komputera. Tego lata zabieram załogi po Zatoce Gdańskiej, a dalej na otwarte morza i oceany, najchętniej katamaranem.

Katamaran The Boat Trip o zachodzie słońca z załogą na pokładzie Katamaran w tropikalnej zatoce między skałami

Dobry czas, nowi ludzie, reset głowy.

Rejs to przede wszystkim dobry czas: nowi ludzie, długie rozmowy, miejsca zwiedzane od strony wody i tyle aktywności, na ile masz ochotę. Reszta to reset dla głowy. Moja rola jako sternika jest prosta: dbam o bezpieczeństwo i komfort, a Ty wracasz z super wrażeniami, wspomnieniami, energią i nową paczką kontaktów, czasem przyjaźni na lata.

Najbliższa okazja: w te wakacje pływam po Zatoce Gdańskiej i tam jestem dostępny. Masz okazję popływać ze mną w Polsce.

Popłyń przez The Boat Trip.

Pływam dla The Boat Trip i mogę Cię zabrać na pokład. Wybierz rejs na theboattrip.eu, a przy zakupie wpisz mój kod ambasadorski „strzelczuk", a zobaczymy się na wodzie.

Wybierz rejs, kod „strzelczuk" ↗

Albo popłyń ze mną prywatnie.

Chcesz wiedzieć, w jakich rejsach płynę w tym roku, albo masz własny pomysł, dokąd? Napisz do mnie wprost. Sprawdzimy terminy i ustalimy, czy złapiemy ten sam wiatr, albo zorganizujemy rejs prywatnie.

Napisz w sprawie rejsu →